Demure Vixen to lakier z, bodajże, kolekcji na wiosnę 2010. Jest to bardzo jasny fiolet/szarość z fioletowym shimmerem. Kolor ciężki do sfotografowania ale jakże przyjemny w noszeniu :) W zależności od jego humoru zmienia kolor, za każdym razem wygląda inaczej ;) Raz to delikatna lawenda, raz jasny taupe a czasami gołębia szarość. Mniam.
Popełniłam też nad ranem internetowe zakupy. Co kupiłam? Kolejne lakiery indie ;)
 |
źródło: harlow & co |
Koszt jednej butelki to $15, przy zakupach powyżej $50 sklep
Harlow & co oferuje nam darmowa przesyłkę. No grzechem byłoby nie skorzystać, prawda? Kusi mnie przynajmniej połowa asortymentu tego sklepu...
I jeszcze obrazek na dobre rozpoczęcie dnia:
 |
kwejk.pl |
Powtarzam to Bartkowi za każdym razem, gdy szuka czegoś w mojej przepastnej torbie ;)
Genialne są te lakiery holograficzne!
OdpowiedzUsuńPrawda? Nie mogę się ich doczekać :)
UsuńOMG, OMG, OMG (lepiej bluźnić w obcym języku jednak).... piekne te indie!!!!
OdpowiedzUsuńOMG, OMG - no zazdroszczę bardzo, bardzo, BARDZO! (tak, popieram, grzechem byłoby nie skorzystać;))
Dałam sobie limit na 4 butelki i ciężko było mi wybrać ;) Mam nadzieję, że poczta się pospieszy :D
Usuńodnośnie torebki to się nie wypowiadam - za każdym razem kiedy proszę o wyjęcie z niej czegoś otrzymuję całą torebkę bo "nie wiadomo co w niej jest" ;)
OdpowiedzUsuńodnośnie lakierów - nie znam, ale chętnie poznam.
kolor z paznokci nie w moim stylu, aczkolwiek ogólnie ładny - długo się trzyma?
Trwałość to dość problematyczna sprawa, bo zależy ona od budowy płytki, od użytych baz, topów itd ;) Na mnie Essie trzymają się długo (bywało, że nawet i tydzień) ale mam bazę i top, których nic nie rusza :D
Usuńkolorek na pazurkach bardzo ładny, naturalny. Jestem jak najbardziej na tak :)
OdpowiedzUsuńKiedyś nosiłam tylko takie delikatesy i to jest pamiątka po 'tamtych' czasach :D
UsuńMam go, mam go i uwielbiam :)pochodzi chyba jednak z wcześniejszej niż wiosna 2012 kolekcji, bo ja go mam na bank od ubiegłego roku :)
OdpowiedzUsuńTfu, miało być oczywiście 2010 :D
Usuń:)
UsuńMożesz mi powiedzieć jak bardzo różni się on od Demure Vix, który jest dostępny w regularnej, a który ostatnio nabyłam ?:D Bo mam wrażenie, że to ten sam lakier tylko troszkę inaczej nazwany ;)
OdpowiedzUsuńNie mogę, bo do szafy Essie mam jakieś 100km i widziałam ją na żywo póki co raz, ale się nie przyglądałam bliżej bo większość kolorów z tej oferty mam/znam ;) Ale po obejrzeniu swatchy w sieci pokuszę się o stwierdzenie, że to to samo tylko nazwa inna :)
UsuńDoszukałam się, to ten sam lakier :) I nadal tak samo piękny :)
UsuńCzytałam :D I w końcu wiem, czemu w USA są dwa rodzaje buteleczków Essie ;)
UsuńMnie kusi cały asortyment sklepu Harlow :D
OdpowiedzUsuńMnie na szczęście tylko pół asortymentu kusi, lol :D
UsuńDemure śliczny, sama go mam i lubię. Zakupy fantastyczne. A propos torebek, to mój mąż zawsze jak kupuję torebkę mówi "większej chyba nie było" więc jestem w temacie;)
OdpowiedzUsuńJa nawet w tych stosunkowo niewielkich nie potrafię się momentami odnaleźć :D A już w szukaniu kluczy od domu i wyciąganiu wszystkiego jestem mistrzem :D
UsuńZnam ten ból;)
Usuńach, moje wymarzone wakacje to wakacje w Twoim pokoju z lakierami <3
OdpowiedzUsuńRozmowa sprzed kilku dni. Teściowa i mój mąż.
UsuńTeściowa: To kiedy zacznie starać się o drugie dziecko? (mniejsza z tym, że jeszcze tego potwora nie wypchałam z siebie - przyp. red.).
Mąż (rzuca nonszalancko): Nieprędko, musimy mieć jeden wolny pokój.
Teściowa: W razie przyjazdu rodziców? (w sensie moich - przyp. red.)
Mąż: Nie. Na lakiery.
Teściowa: WTF?
Ja się prawie posikałam ze śmiechu. :D
:D :D musi być chłodny i przestronny! :D
UsuńMusi mieć odpowiedni stolik i taborecik, bez tego ani rusz :D
Usuńcały czas buszujesz po necie i wynajdujesz zaj*** lakiery :PPPP
OdpowiedzUsuństrasznie podoba mi się Demure :))))
Tak to jest, jak się do roboty nie chodzi i myśli, na co wydać wypłatę :D
Usuńtaka to ma dobrze :)))))
Usuń